niedziela, 23 września 2012

ROZDZIAŁ7

 Po zjedzeniu pizzy postanowiliśmy że pójdziemy do klubu.Nath i ja nie będziemy pić.Ubrałam sie w czarną sukienke do połowy ud, niższe szpilki.Wszyscy spotkaliśmy się w salonie.Droga samochodem zajęła nam jakieś 30min.Już przed wejściem było słychać głośną muzykę.Weszliśmy do środka ja z Nathem poszliśmy tańczyć a reszta pić.Tom zaczął podrywać dziewczyny więc musiałam wkroczyć.
   -Braciszku co ty tu robisz powinieneś opiekiwać się swoim synem-powiedziałam a dziewczyny szię rozeszły.
  Postanowiłam wrócić do Natha.Zobaczyłam go otoczonego przez tłum dziewczyn.Wyciągnęłam go i wróciliśmy do domu.Całą droge do pokoju całowaliśmy się.Stało się.
  
RANO:
   Obudziłam się wypoczeta.Nathana już przy mnie nie było.Zeszłam do kuchni.Zobaczyłam go robiącego śniadania.Przytuliłam się do niego.
       -Wyspała się księżniczka?-spytał się całując mnie w głowe.
     -Jak najbardziej-odpowiedziałam
     -Zaraz będzie śniadanie-oznajmił
  

-------------------------------------------------------------------
          
        
   Śliczny nie?:
    
   A teraz słucham Black Veil Brides:

2 komentarze:

  1. Jak można skończyć na ósmym rozdziale???
    Foch!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak krótko? Serio? 7 rozdziałów i ty kończysz?!!!
    Co to ma być? No pytam się co?
    F.F.N.C.N(foch forever na czas nieokreślony)!!!!

    OdpowiedzUsuń